Koniec ustawy antykryzysowej

 

22 sierpnia minęły dwa lata od wprowadzenia ustawy antykryzysowej, która miała zmniejszyć bezrobocie nawet o 2 pkt. proc. Zawarcie trzeciej umowy na czas określony jest równoznaczne z zawarciem umowy o pracę na czas nieokreślony. Celem wprowadzenia ustawy było zwiększenie elastyczności zatrudnienia oraz ochrona pracowników.

 

Zgodnie z prawem pracownik, których został zatrudniony na czas określony 24 miesięcy, nie może pracować dłużej. Eksperci szacują, że firmy w obawie przed spadkiem zamówień, będą mniej skłonni do zawierania umów na czas nieokreślony. Wyjściem z sytuacji może być zatrudnienie pracownika poprzez agencję pracy tymczasowej.

 

- Dzięki skorzystaniu z usług agencji pracy tymczasowej pracodawca nie musi rozstać się z pracownikiem. Zostanie on zatrudniony na identycznych warunkach, tylko poprzez agencję. Zwolnienie doświadczonych, wykwalifikowanych pracowników, którzy znają rynek nie wpłynie korzystnie na rozwój firmy - Agnieszka Szlaska, Account Manager, Start People.

 

Zakończenie ustawy antykryzysowej może skłonić pracodawców do szukania innych form zatrudnienia, a tym samym do zlecenia "wynajęcia" pracownika poprzez agencję pracy tymczasowej. Pracodawcy nie muszą z góry decydować się na optymalizację zatrudnienia, mając na uwadze spadek zamówień, tym samym spadek obrotów.

 

- Umowy pracowników na czas nieokreślony znacznie obciążają budżet przedsiębiorstw, a taka forma zatrudnienia pozwoli na kontrolowanie sytuacji finansowej w momencie zmniejszenia obrotów firmy. Na takich zmianach zyskają także pracownicy, bowiem nadal będą mieli pracę. A w momencie zakończenia współpracy z obecnym pracodawcą zwiększają swoje szanse na znalezienie kolejnej. W czasie trwania umowy, agencja ma czas na ocenę pracy zatrudnionego. Posiadanie wykwalifikowanych pracowników, wpływa także pozytywnie na jej wizerunek - dodaje Agnieszka Szlaska.

 

Outsourcing pracowniczy jest obecnie traktowany przez wiele firm jako optymalna forma zatrudnienia. Coraz więcej pracodawców deklaruje, że najlepszym rozwiązaniem jest taka struktura zatrudnienia, w której średnio 80 proc. stanowią stali pracownicy, a pozostałe 20 proc. stanowi elastyczna forma zatrudnienia. Firma może zlecić agencji znalezienie odpowiedniego pracownika, który zostanie dedykowany konkretnemu projektowi.

 

W momencie zwolnienia pracowników zatrudnionych w oparciu o umowę na czas nieokreślony, w zależności od stażu pracy, długość wypowiedzenia wynosi do trzech miesięcy. Przy umowach na czas określony, to maksymalnie dwa tygodnie. Mimo malejących korzyści, pracownicy mają większe szanse na znalezienie pracy, tym samym zmniejsza się liczba bezrobotnych. Szacuje się, że około 10 proc. pracowników zatrudnionych poprzez agencję pracy, podpisuje stałą umowę z pracodawcami. Firmy często traktują elastyczne formy zatrudnienia jako okres próbny pracowników. Takie rozwiązania to nie tylko korzyści dla pracodawców, którzy dzięki temu mogą przenieść na firmę zewnętrzną procesów i kosztów związanych z rekrutacją, szkoleniem i obsługą kadrowo-płacową, ale i jest to korzystne dla zatrudnionych ludzi. Pracownicy tymczasowi mogą mieć stały dochód przez dłuższy okres czasu i nie martwić się sytuacją spadku zamówień w firmie, w której pracują, a tym samym utraty pracy i stałej pensji, ponieważ to na agencji pracy spoczywa obowiązek wypłaty wynagrodzenia.

 

Dzięki agencjom pracy tymczasowej, nawet po zakończeniu funkcjonowania ustawy antykryzysowej, zostanie zachowana równowaga na rynku. Z jednej strony mamy firmy, które w obawie przed utratą płynności finansowej nie chcą ryzykować z podpisywaniem stałych umów, z drugiej strony mamy ludzi poszukujących pracy, dla których stałych dochód i bezpieczeństwo finansowe są niezbędnymi elementami życia. Równowagę pomiędzy tymi dwoma podmiotami będą utrzymywać agencje pracy tymczasowej poprzez swoje usługi.

 

W razie jakichkolwiek pytań prosimy o kontakt:

Agnieszka Szlaska
Account Manager

ul. Roosevelta 11/9, 60-829 Poznań
tel. +48 (61) 856 09 16
e-mail: aszlaska@startpeople.pl
www.startpeople.pl